przewodnik · mniej roboty

Dlaczego Twoje AI daje bzdury
i jak to naprawić w 5 minut

Konkretna diagnoza + rozwiązanie krok po kroku. Bez "naucz się promptingu". Bez teorii.

10 minut czytania napisała: Kasia z @mniejroboty

Zaczęłaś używać AI. Wpisałaś prompt. Dostałaś odpowiedź, która brzmi jakby ktoś ją losowo wygenerował z Wikipedii i podręcznika do marketingu z 2018 roku. Ogólnie, bezpłciowo, nijak.

Może wpisałaś "napisz mi posta na Instagram o nowej ofercie" i dostałaś coś w stylu: "Zapraszamy do skorzystania z naszej wyjątkowej oferty! 🚀 Twój sukces zaczyna się tutaj! #biznes #sukces #motywacja".

"Przecież to miało mi oszczędzać czas, a zamiast tego muszę przepisywać od zera. Po co mi w ogóle to AI?"

Rozumiem tę frustrację. I mam dla Ciebie dobrą wiadomość: to nie jest wina AI. I nie jest to Twoja wina. To jest konkretny, naprawialny problem techniczny. I zaraz go rozwiążemy.

Powód nr 1

AI nie wie kim jesteś.
W ogóle.

Wyobraź sobie, że zatrudniłaś nową osobę do pomocy. Jest absolutnie kapitalnie inteligentna — czytała wszystko, zna się na wszystkim, mówi płynnie w kilkudziesięciu językach.

Ale to jest jej pierwszy dzień w pracy.

Nie wie jak się nazywa Twoja firma. Nie wie co sprzedajesz. Nie wie czy Twoi klienci to mamy po czterdziestce czy studenci po dwudziestce. Nie wie czy piszesz "Wy" z dużej litery czy jesteś na "Ty". Nie ma pojęcia czy Twoja marka jest poważna i elegancka, czy luz i humor.

analogia

Mówisz do niej: "Napisz mi maila do klientki."

Ona patrzy na Ciebie wielkimi oczami i pyta w myślach: do której klientki? o czym? jakim tonem? co jej chcesz powiedzieć? skąd ją znasz?

Ale zamiast zapytać — domyśla się. I pisze coś ogólnego, co pasuje do każdej klientki na świecie. Czyli tak naprawdę do żadnej.

Dokładnie tak działa AI bez kontekstu. Jest mądra, ale zgaduje. A skoro musi zgadywać, pisze dla "statystycznej właścicielki biznesu" — czyli coś kompletnie bezbarwnego.

Powód nr 2

Każda rozmowa zaczyna się
od zera.

Używasz AI w normalnym trybie (bez Projektów) — i masz wrażenie, że "przecież już jej tłumaczyłam". Ale następnego dnia zaczynam nową rozmowę i znowu nie wiem nic o Tobie.

analogia

Wyobraź sobie że zatrudniasz nową asystentkę. Pierwszego dnia tłumaczysz jej wszystko — kim jesteś, jak piszesz, co sprzedajesz, do kogo mówisz.

Następnego dnia przychodzi do pracy i nic z tego nie pamięta. Znowu pierwszy dzień. Znowu tłumaczysz od nowa.

AI bez Projektów działa dokładnie tak. Każda nowa rozmowa to nowy asystent, który nic o Tobie nie wie.

Każdorazowe tłumaczenie "pisz w moim stylu, prowadzę coaching dla mam, używaj ciepłego tonu, nie pisz słowa synergy" to strata czasu. I dlatego wiele osób odpuszcza.

Powód nr 3

Prompt bez kontekstu
to rozkaz bez briefingu.

"Napisz posta o moim produkcie." To zdanie zawiera jedno słowo z informacją merytoryczną: post. Reszta to luki, które AI musi wypełnić domysłami.

Jaki produkt? Dla kogo? Co jest w nim wyjątkowego? Czy to post edukacyjny, sprzedażowy czy rozrywkowy? Jaki format? Ile zdań? Z hashtagami? Bez? Jakim tonem?

analogia

To jak mówienie do taksówkarza: "Jedź."

Facet ruszy, bo nie może Ci po prostu odmówić. Ale jedzie donikąd — bo skąd ma wiedzieć, że chcesz na Dworzec Centralny, a nie do Ikei. W końcu wybierze najbardziej "prawdopodobny" cel i tam dojedzie. I będziesz zdziwiona, że stoisz pod Ikeą zamiast na dworcu.

Dobry prompt to nie magia. To po prostu danie AI tyle informacji, ile dałabyś współpracowniczce, żeby mogła wykonać zadanie bez dopytywania co pięć minut.

Powód nr 4

"Pisz w moim stylu"
bez przykładów
= opis po ciemku.

Mój styl jest mój. AI nie może go odczytać z powietrza. Jeśli chcesz, żeby pisała jak Ty — musisz jej pokazać jak piszesz.

analogia

Wyobraź sobie, że prosisz kogoś żeby namalował Twój portret. On berze pędzel, płótno, paletę... i mówi: "A jak wyglądasz?"

Ty odpowiadasz: "No, tak jak ja, normalnie jak zawsze."

Namaluje coś. Może nawet będzie ładne. Ale to nie będzie Ty.

Żeby AI pisało w Twoim stylu, potrzebuje przykładów — kilka postów, które napisałaś i lubisz. Dosłownie: "Oto jak piszę — [przykłady]. Pisz podobnie." To wystarczy.

Powód nr 5

Zlecasz zadanie.
Ale nie dajesz celu.

"Napisz mi posta." — To jest zadanie. Ale dla kogo? Po co? Co ma po nim zrobić czytelniczka?

AI nie wie co jest celem Twojego posta. Czy chcesz, żeby ktoś kliknął w link? Zapisał się? Odpisał? Poczuła się rozumiana i zapamiętała markę? Każdy z tych celów to zupełnie inny tekst — i AI nie zgadnie którego potrzebujesz.

analogia

To jak zlecenie komuś "idź po zakupy" bez listy i bez informacji na ile osób gotujesz, czy ktoś jest na diecie i jaki masz budżet.

Wróci z czymś. Może nawet z jedzeniem. Ale nie tym co potrzebujesz — bo nie wiedziała po co idzie.

Dobry prompt zawiera zawsze dwa elementy: zadanie + cel. Nie "napisz posta" — tylko:

Przykłady promptów z kontekstem

"Napisz post o moim produkcie."

"Napisz post na Instagram o tym, że praca bez strategii to ciągłe gaszenie pożarów — zgodnie z moją strategią i głosem marki. Cel: żeby osoba poczuła się zrozumiana i chciała zapisać post na potem. Zaczep od konkretnej sytuacji, nie od ogólnika."

"Mam za godzinę rozmowę z klientką, która prowadzi sklep z biżuterią i boi się że jej oferta jest 'taka sama jak inne'. Napisz mi 3 pytania, które wyciągną z niej prawdziwy wyróżnik marki — nie oczywiste, te które faktycznie otwierają rozmowę."

"Zrób ministrategię content na ten tydzień — 5 postów, różne formaty, temat: 'kiedy mniej znaczy więcej w biznesie'. Każdy post z przypisanym celem (edukacja / zaufanie / sprzedaż) i propozycją hooka."

Widzisz różnicę? To nie jest "trudniejszy prompt". To jest po prostu tyle informacji, ile dałabyś dobrej współpracowniczce — żeby mogła wykonać zadanie bez pytania co pięć minut.

Rozwiązanie

Jeden Projekt AI.
Wszystko zmienia się.

Okej — wiemy już co nie gra. Teraz pytanie: co z tym zrobić? Rozwiązanie jest jedno. I zajmuje 5 minut.

Projekty — ta funkcja istnieje w każdym popularnym narzędziu AI: "Projects" w Claude, "Gems" w Gemini, "Custom Instructions" i pamięć w ChatGPT. Zasada jest identyczna we wszystkich: raz wpisujesz kontekst o sobie i swoim biznesie, i AI pamięta to za każdym razem. Nie musisz tłumaczyć od nowa. Nigdy. Ja używam i polecam Claude — bo według mnie radzi sobie najlepiej z niuansami stylu i długimi instrukcjami. Ale jeśli masz inne narzędzie — też zadziała.

Czym jest Projekt AI?

To jak własne biuro — ze swoją nazwą, swoimi instrukcjami i swoją bazą plików. Kiedy otwierasz Projekt, AI od razu wie: kim jesteś, co robisz, jak piszesz, co chcesz osiągnąć. Zamiast nowego asystenta w pierwszym dniu pracy — masz kogoś, kto zna Cię od miesięcy.

5
minut konfiguracji
— raz
0
tłumaczenia od nowa
przy każdej rozmowie
rozmów z tym samym
asystentem
Krok po kroku

Jak stworzyć Projekt AI
w 5 minut.

Otwórz claude.ai w przeglądarce (konto darmowe wystarczy na start). A teraz:

  1. 1

    Kliknij "Projects" w lewym panelu

    Znajdziesz go po lewej stronie, pod historią rozmów. Kliknij → "New Project".

  2. 2

    Nadaj nazwę swojemu projektowi

    Np. "Posty Instagram", "Maile do klientek", "Strategia oferty". Nazwy pomagają Ci się orientować — możesz mieć kilka różnych Projektów do różnych zadań.

  3. 3

    Kliknij "Edit project instructions"

    To jest serce całego systemu. Tu wpisujesz wszystko, co AI ma wiedzieć o Tobie, zanim zaczniesz rozmawiać. Patrz poniżej — powiem Ci dokładnie co tu wpisać.

  4. 4

    Opcjonalnie: dodaj pliki do bazy wiedzy

    Masz opis swojej oferty? PDF z cennikiem? Tekst o swojej marce? Wrzuć je tutaj — AI będzie z nich korzystać automatycznie. To jest jak firmowy dysk współdzielony, tylko dla Twojego asystenta.

  5. 5

    Zacznij pisać — i poczuj różnicę

    Otwórz nowy chat w Projekcie i zadaj to samo pytanie co zawsze. Serio, wystarczy to samo "napisz mi posta". Teraz AI wie do kogo i jak.

Strona główna claude.ai — lewy panel z opcją Projects
1
1
Kliknij Projects w lewym panelu — znajdziesz go pod historią rozmów, kliknij → "New Project"
Formularz tworzenia nowego projektu
2
3
2
Nadaj projektowi nazwę — np. "Posty Instagram" lub "Maile do klientów"
3
Krótki opis (opcjonalny) — możesz zostawić puste
Najważniejsza część

Co wpisać
w instrukcjach projektu?

To jest to miejsce, które zmienia wszystko. Ale tu jest jeden błąd który prawie każda osoba robi na początku — i który chcę żebyś ominęła.

Instrukcje projektu to nie miejsce na informacje o sobie. To miejsce na to, kim jest Twój asystent i co ma robić. Informacje o Tobie — Twój styl, Twoją historię, Twoich klientów — dajesz w osobnym pliku w bazie wiedzy. Dlaczego? Bo tak AI ma do nich stały dostęp, możesz je aktualizować niezależnie, i nie zaśmiecają instrukcji.

W instrukcjach piszesz: kim jest asystent + cel projektu

Przykład dla projektu "Content Instagram":

"Jesteś copywriterem specjalizującym się w pisaniu postów na Instagram dla małych marek i twórców. Piszesz językiem prostym, bezpośrednim, bez korporacyjnych zwrotów — jak do przyjaciółki. Celem tego projektu jest tworzenie treści które edukują, budują zaufanie i naturalnie sprzedają. Zawsze piszesz po polsku. Zanim napiszesz dłuższy tekst — zapytaj o cel i grupę docelową, jeśli tego nie wiesz."

Informacje o Tobie i Twoim biznesie? Wgrywasz jako plik — patrz krok 4 powyżej.

1
Kim jestem i co robię
Jedna klarowna odpowiedź. Nie CV, nie historia — esencja tego czym się zajmujesz.
2
Do kogo mówię
Opis osoby, dla której tworzysz. Co czuje, co ją blokuje, czego szuka.
3
Mój ton i styl
Np. "ciepły, bezpośredni, bez korporacyjnego języka. Jak do przyjaciółki." Im konkretniej, tym lepiej.
4
Czego unikać
Konkretne słowa lub formy które Ci nie odpowiadają. AI nie zgaduje — powiedz wprost.
5
Przykłady moich tekstów
2–3 własne posty lub maile które lubisz. Nie opis stylu — przykłady. To jest najważniejsze.
Widok projektu — panel instrukcji i plików
4
5
4
Tu wpisujesz instrukcje projektu — kim jest asystent i co ma robić
5
Tu dodajesz pliki z bazą wiedzy — w tym Twój plik "O_mnie.txt"

Tak wygląda podział w praktyce:

Instrukcje projektu — wpisujesz tu
Rola: Jesteś copywriterem specjalizującym się w pisaniu treści dla małych marek i twórców. Znasz techniki sprzedaży przez storytelling i piszesz teksty które angażują i konwertują.
Cel projektu: Pomagasz mi pisać posty na Instagram, maile do listy i opisy ofert — zgodnie z moją strategią marki i głosem. Zawsze piszesz po polsku.
Zasady pracy: Jeśli brakuje Ci kontekstu — zapytaj, nie zgaduj. Dawaj konkretne propozycje, nie "to zależy". Kiedy proszę o feedback — mów szczerze, nie tylko pozytywnie.
Informacje o mnie i moim biznesie: Znajdziesz je w pliku "O_mnie.txt" w bazie wiedzy projektu. Zapoznaj się z nim przed każdą rozmową.
Co wchodzi do pliku "O_mnie.txt"

Kim jesteś, co sprzedajesz, do kogo mówisz, jak piszesz, czego unikasz, przykłady Twoich tekstów. Możesz go edytować w dowolnym momencie — bez zmieniania instrukcji projektu. To Twój "brief dla asystenta" który czyta przed każdą rozmową.

Brzmi prosto? Bo jest proste. Jeden plik, raz napisany — i AI zna Twój biznes od pierwszego zdania.

Zasada złotej rybki odwrócona

Zwykła rozmowa z AI = złota rybka (pamięta 3 sekundy).
Projekt AI = kolega, który zna Cię od lat i wie co masz na myśli zanim skończysz zdanie.

Co to daje

Zamiast bzdur —
teksty, które brzmią jak Ty.

Po ustawieniu Projektu zaczyna dziać się coś, co na początku może być lekko surrealistyczne: AI odpowiada tak jak Ty myślisz, ale szybciej niż Ty piszesz.

Piszesz "Napisz post na Instagram o tym, że odkładanie decyzji kosztuje więcej niż zła decyzja — zgodnie z moją strategią i głosem marki. Cel: żeby osoba poczuła się przyłapana i chciała coś zmienić. Zacznij od konkretnej sytuacji." — i dostajesz post w Twoim tonie, z Twoją filozofią, który faktycznie możesz wrzucić bez przerabiania go od nowa.

Albo: "Mam jutro ważną rozmowę z klientką, która waha się między moją ofertą a robieniem tego samodzielnie. Napisz mi 4 pytania, które pomogą jej samej dojść do odpowiedzi — bez sprzedażowego nacisku." I dostajesz pytania, które faktycznie otwierają rozmowę — nie standardowe skrypty ze szkolenia.

Nie dlatego że AI jest magiczne. Dlatego że ma kontekst. Dokładnie taki, jaki jej dałaś.

"Dobre AI to nie kwestia lepszego narzędzia. To kwestia lepszego briefingu."

I teraz widzisz o co chodzi. Nie chodzi o to żeby "nauczyć się promptingu" — chodzi o to żeby raz porządnie przedstawić się swojemu asystentowi. To wszystko.

to jest dopiero początek

Chcesz zobaczyć jak
naprawdę pracuję z AI?

To co opisałam powyżej to fundament. Ale jest cały świat rzeczy powyżej: jak buduję prompty które za pierwszym razem dają dokładnie to czego chcę, jak organizuję kilka Projektów naraz, jak uczę asystenta reagować na konkretne sytuacje.

Chcesz dołączyć do kursu i dostać informację jako pierwsza? Zapisz się na listę oczekujących — osoby z listy dostaną ofertę −50% zanim trafi do kogokolwiek innego.

Lista oczekujących

Napisz do mnie PM
na Instagramie

z treścią: "pomocnik"

@mniejroboty na Instagramie →

Odpiszę osobiście i zapiszę Cię na listę — dostaniesz info kiedy kurs będzie gotowy.